Ojcze nasz – Modlitwa Pańska
Modlitwa, której nauczył nas sam Jezus
Czytaj dalej →Jak się modlić – kurs dla początkujących i powracających · 1/6
Odkryj, że modlitwa to relacja, nie technika, i zrób pierwszy krok bez lęku o to, czy robisz to dobrze.
Zacznijmy od zdjęcia ciężaru. Większość ludzi, którzy mówią „nie umiem się modlić”, ma w głowie obraz modlitwy jako egzaminu: trzeba znać odpowiednie słowa, skupić się bez przerwy, czuć coś wzniosłego. Jeśli nie wychodzi – porażka. Ten obraz jest fałszywy i trzeba go odłożyć, zanim pójdziemy dalej.
Katechizm Kościoła Katolickiego opisuje modlitwę jako „żywy związek dzieci Bożych z ich nieskończenie dobrym Ojcem”. Św. Teresa z Lisieux mówiła prościej: „proste spojrzenie ku niebu, okrzyk wdzięczności i miłości zarówno w cierpieniu, jak i w radości”. Zwróć uwagę: w żadnej z tych definicji nie ma słowa „umieć”.
Pomyśl o relacji z bliskim przyjacielem. Nie musisz „umieć” z nim rozmawiać. Czasem mówisz dużo, czasem milczycie razem, czasem narzekasz, czasem dziękujesz. Nikt nie ocenia jakości tej rozmowy. Liczy się, że jesteście razem. Tak samo jest z Bogiem – z tą różnicą, że On zna Cię lepiej niż ktokolwiek i kocha bardziej, niż potrafisz sobie wyobrazić.
„Muszę się najpierw uporządkować”. Nie. Jezus jadł z grzesznikami, nie z ludźmi, którzy już wszystko ogarnęli. Przychodź taki, jaki jesteś – zmęczony, zły, z grzechem, którego się wstydzisz. To właśnie jest początek modlitwy.
„Muszę coś czuć”. Uczucia są miłym dodatkiem, nie miarą. Matka Teresa z Kalkuty przez dziesiątki lat nie czuła w modlitwie niczego – i modliła się codziennie. Wierność bez uczuć jest często najczystszą formą miłości.
„Muszę mieć czas i ciszę”. Idealne warunki pomagają, ale nie są konieczne. Można modlić się w korku, w kolejce, przy zmywaniu. Bóg nie potrzebuje kaplicy, by Cię usłyszeć.
Tradycja chrześcijańska wymienia kilka podstawowych rodzajów modlitwy. Zapamiętaj je jako cztery proste ruchy:
Nie musisz robić wszystkich czterech za każdym razem. Ale jeśli po miesiącu zauważysz, że tylko prosisz – dodaj dziękowanie. Jeśli tylko przepraszasz – dodaj uwielbienie. Relacja potrzebuje równowagi.
W kolejnych lekcjach zbudujemy prosty, codzienny rytm modlitwy, nauczymy się modlić Słowem Bożym, odkryjemy różaniec jako modlitwę dla zajętych ludzi, zobaczymy, jak rozmawiać z Bogiem własnymi słowami, i – co najważniejsze – jak nie porzucić modlitwy, gdy przyjdzie zniechęcenie.
Znajdź dziś dwie minuty. Usiądź, zrób znak krzyża i powiedz Bogu jedno zdanie o tym, jak naprawdę się czujesz – bez upiększania. Potem pomilcz minutę. Zakończ słowami: „Dziękuję, że jesteś”. To wszystko. Właśnie się pomodliłeś.
Modlitwa, której nauczył nas sam Jezus
Czytaj dalej →O prawdziwe szczęście, które płynie z Boga, wdzięczność i radość w codzienności
Czytaj dalej →O oddanie Bogu nowego dnia, siłę do pracy i obecność Boga we wszystkim, co dziś przyniesie
Czytaj dalej →Prośba o wstawiennictwo Matki Bożej teraz i w godzinę śmierci
Czytaj dalej →Codzienna modlitwa do św. Józefa może być potężnym sposobem na wniesienie pokoju i siły do twojego życia. Uważa się, że codzienna modlitwa do niego…
Czytaj dalej →O opiekę Anioła Stróża na cały dzień, z tradycyjną modlitwą „Aniele Boży”
Czytaj dalej →Krótka modlitwa i werset na Twoją skrzynkę, codziennie, za darmo.