Skip to content
Morning Prayer

Jak się modlić – kurs dla początkujących i powracających · 3/6

Lekcja 3: Modlitwa Słowem Bożym – jak czytać Biblię, by usłyszeć Boga

Poznaj prostą metodę lectio divina w czterech krokach i naucz się słuchać Boga w codziennym fragmencie Ewangelii.

Modlitwa to rozmowa, a w rozmowie nie można tylko mówić. Jak jednak „słuchać” Boga? Najpewniejsza droga, sprawdzona przez dwa tysiące lat, to Pismo Święte. Św. Ambroży pisał: „Gdy się modlimy, mówimy do Boga; gdy czytamy Pismo, Bóg mówi do nas”. W tej lekcji nauczysz się czytać Biblię nie jak podręcznik, lecz jak list od Kogoś, kto Cię kocha.

Nie od początku

Pierwszy błąd początkujących: otwierają Biblię na Księdze Rodzaju i planują przeczytać całość. Zwykle utykają w Księdze Kapłańskiej. Nie rób tego. Zacznij od Ewangelii – najlepiej od czytania z dnia, które Kościół wyznacza na każdy dzień roku. Znajdziesz je w każdej aplikacji liturgicznej i na naszej stronie. Dzięki temu czytasz to samo, co miliony katolików na świecie, i nie musisz niczego wybierać.

Lectio divina w cztery kroki

To starożytna metoda mnichów, ale działa równie dobrze przy kuchennym stole. Cztery kroki, po łacinie: lectio, meditatio, oratio, contemplatio. Po polsku: czytaj, rozważaj, mów, trwaj.

1. Czytaj (lectio). Przeczytaj fragment powoli, najlepiej półgłosem. Potem przeczytaj drugi raz. Zwróć uwagę na jedno słowo lub zdanie, które „zaczepia” – wzrusza, drażni, dziwi. Nie analizuj, dlaczego. Po prostu je zauważ.

2. Rozważaj (meditatio). Zatrzymaj się przy tym słowie. Zadaj pytania: Co to znaczyło dla ludzi, którzy to słyszeli po raz pierwszy? Co to znaczy dla mnie dzisiaj, w mojej sytuacji? Gdzie w moim życiu dzieje się coś podobnego? Jeśli czytasz o uciszeniu burzy – jaka burza jest teraz w Tobie?

3. Mów (oratio). Odpowiedz Bogu. To już jest modlitwa własnymi słowami: „Panie, boję się jak uczniowie w łodzi”. „Dziękuję, że mnie wołasz jak Zacheusza”. „Nie rozumiem tego, ale chcę zrozumieć”. Jedno zdanie wystarczy.

4. Trwaj (contemplatio). Pomilcz. Nie rób nic. Pozwól, by słowo w Tobie zostało. Minuta, dwie. To najtrudniejszy krok dla zajętych ludzi i jednocześnie najcenniejszy.

Całość może zająć siedem minut. Albo pół godziny, jeśli masz czas. Metoda się skaluje.

Weź słowo na dzień

Zakończ, wybierając jedno słowo lub krótkie zdanie z fragmentu, które zabierzesz w dzień. Zapisz je w telefonie albo na karteczce. Wracaj do niego w windzie, w kolejce, przed trudną rozmową. Zauważysz, że Słowo Boże zaczyna komentować Twoją codzienność – i to jest właśnie słuchanie Boga.

Trzy praktyczne rady

  • Miej własne Pismo Święte w papierze. Podkreślaj, zapisuj daty na marginesach. Po roku będziesz miał dziennik swojej relacji z Bogiem.
  • Nie szukaj „wrażeń”. Niektóre dni będą suche. Słowo działa jak deszcz na glebę – nie od razu widać plon.
  • Gdy czegoś nie rozumiesz, idź dalej. Trudne fragmenty zostaw na później, zapytaj kapłana lub sięgnij po komentarz. Nie pozwól, by jedna niezrozumiała linijka zatrzymała całą modlitwę.

Ćwiczenie

Otwórz dzisiejszą Ewangelię z dnia. Przeprowadź cztery kroki lectio divina, przeznaczając na każdy około dwóch minut. Na koniec zapisz jedno słowo lub zdanie, które zabierasz na dzisiaj. Wieczorem sprawdź: czy to słowo wróciło do Ciebie w ciągu dnia?

Podobne modlitwy

Wszystkie modlitwy →

Modlitwa każdego poranka

Krótka modlitwa i werset na Twoją skrzynkę, codziennie, za darmo.

Lekcja 3: Modlitwa Słowem Bożym – jak czytać Biblię, by usłyszeć Boga – Jak się modlić – kurs dla początkujących i powracających | Morning Prayer